Tag mieszkanie

To sem ja, właścicielka!

26 września, 11:49, by maruda Tagi: , ,

Miłośniczka natury, zbzikowana na punkcie pięknych ogrodów i przydomowych ogródków. Ktoś, kto podczas studiów w wynajmowanym mieszkaniu, zamienił balkon w małe pole uprawne ku uciesze współlokatorów i niezadowoleniu sąsiadów. Taka właśnie jestem ja, czyli prowadząca tego bloga – Emila 🙂

Podzieliłam się już z Wami paroma informacjami na temat zakładania trawnika w ogrodzie i sposobie pozbywania się szkodników. A przynajmniej części tych sposobów, do tematu jeszcze wrócimy 🙂

Jestem zadowoloną z życia posiadaczką podmiejskiego domku, w którym sama urządzam swój własny, wyśniony ogród. Mam z tym sporo zabawy i uciechy, a i mój mąż wydaje się być zadowolony, gdyż zaganiam go jedynie do robót typowo męskich. Generalnie ma spokój i raczy się korzyściami z posiadania własnego ogrodu bez większego nakładu pracy 🙂

Pochwalić muszę się tym, że w końcu udało mi się, choć nie bez pomocy innych, wyszkolić swojego czworonoga, bo namiętnie swoimi zabawami z zakopywaniem przedmiotów, doprowadzał mnie do furii. Pies nauczyony, mąż zadowolony, więc teraz przekazuję swoją wiedzę i pasję innym 🙂

Walka z nieproszonymi gośćmi

25 września, 13:40, by maruda Tagi: , , ,


Dziś będzie o największym koszmarze ogrodników – szkodnikach. Jak walczyć z męczącycm wrogiem skutecznie, tak by raz na zawsze się go pozbyć i uchronić nasz ogród od niemiłych wizyt? Zaraz się dowiemy.

Jak powszechnie wiadomo, najlepiej jest zapobiegać. Zanim pojawi się w naszym ogrodzie kret, norniki czy inna mszyca, możemy się na to zawczasu przygotować i utrudnić im dotarcie. Jest na to mnóstwo sposobów, od tych naturalnych po chemiczne.

Jeśli chodzi o chwasty i inne rośliny, które bez zaproszenia pojawiają się w naszym ogrodzie, dobrym sposobem walki z nimi jest zastosowanie podczas sadzenia agrowłókniny. Najlepiej robić to z przeznaczeniem dla roślin, które chcemy mieć u siebie dłużej niż jedynie sezonowo. Jeśli mamy problem z estetyką, można skorzystać ze ściółki, by agrowłókninę przykryć.

Do walki z owadami i zwierzętami stosujemy już trochę inne metody. Jeśli mieszkamy blisko lasu, możemy być narażeni na wizyty zajęcy. By utrudnić im dotarcie na nasz teren, najlepiej jest postawić solidne ogrodzenie i zabezpieczyć korę drzew. Innym ssakiem, który może do nas zawitać, jest kret. Z kretem trzeba postępować ostrożnie, gdyż jest pod ochroną. Środki chemiczne są ostatecznością, najlepiej spróbować wykorzystać jego słabości. Ślepy zwierzak ma wyostrzony zmysł węchu i słuchu, więc należy iść w tym kierunku. Zanim w ogóle kret pojawi się w naszym ogrodzie, możemy zapobiegawczo posadzić miętę. Przydają się też zwierzęta przydomowe. Koty i psy mogą go wystarczająco wystraszyć. Warto też często kosić trawę. Jeśli już jednak zauważymy pierwszy kreci korytarzyk, wkładamy w niego pustą butelkę i czekamy aż resztę zrobi wiejący wiatr, obijający powierzchnię plastiku. Na krety działa to tak, jak na nas drapanie po tablicy.

O reszcie szkodników będzie następnym razem.

Zakładamy trawnik

24 września, 12:54, by maruda Tagi: , ,


Dziś zajmiemy się odpowiednim doborem trawy do naszego ogrodu. Opowiem o różnych rodzajach traw i procesie zakładania trawnika, krok po kroku.

Przede wszystkim dobieramy odpowiednią trawę. Jeśli chcemy, by nasz ogród prezentował się najefektowniej, dobrze jest skorzystać ze spacjalnych mieszanek dywanowych. W ich skład wchodzą między innymi trawy gazonowe. Wymagają one jednak bardzo częstego podlewania i sporej uwagi przy pielęgnacji. Przy ich wyborze efekt będzie jednak najlepszy.

Wymagające pielęgnacji gatunki traw wymagają także częstego koszenia i nawożenia, więc zastanówmy się dwa razy dobrze, na co się piszemy. Dużo mniej zawracania głowy jest przy mieszankach parkowych, jednak nie dają one aż tak oszałamiającego efektu. Jeśli z kolei chcemy trawy wolno odrastające, wybieramy odmianę golfową.

Przy zakładaniu trawnika bardzo ważne jest odpowiednie przygotowanie gleby. Przede wszystkim musimy zadbać o warstę nośną, czyli tą, do której wyrastają korzenie traw. Jest to około dziesięć, piętnaście centymentrów. Glebie trzeba zapewnić odpowiednią ilość próchnicy. Właściwe produkty do tego bez problemu można znaleźć w sklepie ogrodniczym. Najlepiej też poradzić się sprzedawcy. Odpowiednie nawożenie gleby znacznie poprawia jej strukturę, co ma potem odniesienie przy wzroście trawy. Im lepsza jakość gleby, tym rzadziej trzeba będzie ją potem podlewać. Należy o tym pamiętać.

Siać trawę najlepiej jest w okresie wiosennym lub wczesno-jesiennym. Wtedy trawa najlepiej rośnie, gdyż sprzyjają temu warunki atmosferyczne. Jeśli chcemy siać w lecie, musimy zaopatrzyć się w dobry system nawadniający. Nie zawsze warto zdawać się na pomoc natury. Jeśli chodzi o technikę siania i odpowiednie proporcje nasion trawy do wielkości podłoża, polecam zapoznać się z filmikami instruktażowymi w Internecie.